Robert 0
Tak naprawdę nigdy nie wierzyłem w Boga, chodź wiedziałem, że coś jest, coś musi być, ale co? Byłem bandytą dla, którego nie było żadnej świętości. Mój nałóg ciągnął się przez 19 lat. Od narkotyków uzależniłem się w więzieniu. Mimo wspaniałej rodziny i trzynastoletniego syna ważniejsi byli koledzy i alkohol. 20 lutego 2004 roku wraz ze […]









